Zauważmy, że już w wieku 14 lat
ponad 60% chłopców przechodzi swój pierwszy raz. Natomiast
dziewczyny w wieku 16. Zaledwie 45% reszta przeżywa to doświadczenie
w wieku 18 bądź 19 lat lub nie robi tego wcale.
Wyobraźmy sobie. Dziewczyna.
Ładna. 15 lat. Jedzie na imprezę. Cóż bawi się. Dwa miesiące
potem odkrywa, że jest w ciąży. Fajnie nie? Dobra.
A teraz chłopczyk. Niech będzie
17-letni. Beztroski, roześmiany, oczywiście pijany, poruszający
się ruchem wachadłowym widocznie także na haju narkotycznym ;P
Wkaracza na parkiet napaleniec jeden. Przyczepia się do każdej
napotkanej dziewczyny, próbuje przymacać o ile nie dostanie w ryj
od chłopaka laski. Wkońcu odnajduje jedną, podpitą nieswiadomą
co się dzieje, niemal zamroczoną, nie odbierajcą bodźców ze
świata zewnętrznego.Zaciaga ją w ciemne, ciche miejsce z dala od
ludzi i wtedy... cóż każdy z czytaleników powinien się domyskić
dalszego ciągu.
Hmm a kto zostaje z
odpowiedzialnością??? Nasz chłopczyk, czy bezbronna dziewczynka
która chciała się zabawic, poznać miłości przez jedną noc,
nawalić się. Być może miała ciężki tydzień, może bije ją
ojciec w domu a może po prostu chciała się wyrwać, zaszaleć jak
każda zdrowa i gibka nastolatka w jej wieku. I co???? Teraz nosi pod
serduszkiem kolejnego przyszłego wyzyskiwacza dziewcząt, którego
postanawia należycie wychować lub maleńką bezbronną księżniczkę
która jest owocem bezmyślności balowicza.
Chociaż trzeba przyznać,że to
dzieło, to dziecko to jedyne które w jego życiu jest prawdziwe,
piękne, zarazem smutne i pozostawia po sobie łzy żalu. Żalu że
dziecko nigdy nie pozna biologicznego ojca. Żałosne prawda? Jak
wiele jest dzisiaj takich przypadków, jak wiele skrzywdzonych
dziewczyn, które zbyt bardzo się zabawiły i chłopaków którzy
nie są świadomi tego ze ciąży na nich brzemię ojcostwa, którego
nie zasmakują z dzieckiem laski, z którą byli w stanie kochać się
przez tę jedną, dyskotekową noc.
-Ann, Mika, Joan Marlli, Justa XOXOXOXO
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz