wtorek, 31 lipca 2012

Nastoletnie ciąże. No dobra, bez przesady ;D


Zauważmy, że już w wieku 14 lat ponad 60% chłopców przechodzi swój pierwszy raz. Natomiast dziewczyny w wieku 16. Zaledwie 45% reszta przeżywa to doświadczenie w wieku 18 bądź 19 lat lub nie robi tego wcale.
Wyobraźmy sobie. Dziewczyna. Ładna. 15 lat. Jedzie na imprezę. Cóż bawi się. Dwa miesiące potem odkrywa, że jest w ciąży. Fajnie nie? Dobra.
A teraz chłopczyk. Niech będzie 17-letni. Beztroski, roześmiany, oczywiście pijany, poruszający się ruchem wachadłowym widocznie także na haju narkotycznym ;P Wkaracza na parkiet napaleniec jeden. Przyczepia się do każdej napotkanej dziewczyny, próbuje przymacać o ile nie dostanie w ryj od chłopaka laski. Wkońcu odnajduje jedną, podpitą nieswiadomą co się dzieje, niemal zamroczoną, nie odbierajcą bodźców ze świata zewnętrznego.Zaciaga ją w ciemne, ciche miejsce z dala od ludzi i wtedy... cóż każdy z czytaleników powinien się domyskić dalszego ciągu.
Hmm a kto zostaje z odpowiedzialnością??? Nasz chłopczyk, czy bezbronna dziewczynka która chciała się zabawic, poznać miłości przez jedną noc, nawalić się. Być może miała ciężki tydzień, może bije ją ojciec w domu a może po prostu chciała się wyrwać, zaszaleć jak każda zdrowa i gibka nastolatka w jej wieku. I co???? Teraz nosi pod serduszkiem kolejnego przyszłego wyzyskiwacza dziewcząt, którego postanawia należycie wychować lub maleńką bezbronną księżniczkę która jest owocem bezmyślności balowicza.
Chociaż trzeba przyznać,że to dzieło, to dziecko to jedyne które w jego życiu jest prawdziwe, piękne, zarazem smutne i pozostawia po sobie łzy żalu. Żalu że dziecko nigdy nie pozna biologicznego ojca. Żałosne prawda? Jak wiele jest dzisiaj takich przypadków, jak wiele skrzywdzonych dziewczyn, które zbyt bardzo się zabawiły i chłopaków którzy nie są świadomi tego ze ciąży na nich brzemię ojcostwa, którego nie zasmakują z dzieckiem laski, z którą byli w stanie kochać się przez tę jedną, dyskotekową noc. 
-Ann, Mika, Joan Marlli, Justa XOXOXOXO

poniedziałek, 30 lipca 2012

Znaczenie kobiety w życiu mężczyzny ;-D



Pomyślmy. Na przykład w plemionach indiańskich, mężczyźni mają po kilka żon. Jedną od przyjemności, drugą od pilnowania dzieci, trzecią i czwartą od dźwigania ciężarów w czasach przeprowadzek. Kobiety noszą ciężary 40 kilo na swoich barkach, to oburzające.Jak tak delikatne istoty którymi są kobiety mogą być obciążane takimi obowiązkami, podczas gdy mężczyźni zażywają życia chodząc nago i zmuszając do tego kobiety! To tak jakby we współczesnym świecie mężczyzna usadowił się w fotelu, przed telewizorem, faszerował się fast foodami, natomiast kobieta musiałaby mu umilać czas, sprzątać i w dodatku naprawiać samochód, rąbać drewno i wykonywać tym podobne męskie roboty, które podlegają wykonaniu mężczyźnie!!!
Jaki z tego wniosek? Mężczyzna bez kobiety jest zerem nieskończonym. Załamałby się. Przykładowo: mężczyzna mieszka sobie, z żoną, matką, kochanką, ITD., która mu pierze, gotuje, sprząta i mało z siebie nie wyjdzie, żeby sprawić mu przyjemność. A nagle ta kobieta znika. I co???
Brud, smród, ubóstwo, syf, kiła i mogiła, burdel na kółkach.
A co się dzieje z samotnymi kobietami i mężczyznami. Co robią stare panny? Mają swoje zajęcia, np. koty, psy, papugi, horoskopy. A mężczyźni, którzy nie znaleźli kobiety swojego życia? Siedzą pod sklepem z piwem w ręku. A gdyby tak w ich życiu pojawiła się kobieta? Wszystko by się zmieniło, prawda? - OUK

Znaczenie mężczyzny w życiu kobiety
Żadne. - OUK(obrońca uciśnionych kobiet)czyli Ann oraz Mika, Joan, Marlli, Justa XOXOXO